Tylnym wejściem

Nawalanka! Na Walonię!
Chceta CETA? Jak nie, to nie!
Ale choć niepodpisana,
będzie w Unii stosowana.

O co chodzi? – ktoś zapyta.
Umowy nikt nie przeczyta.
To prawdziwa jest Enigma
i nosi diabelski stygmat.

Nie wiadomo, gdzie jest racja?
Ważna jest modyfikacja
ostrzeżenia: Nie dotykaj!
Jest w tym słowo – genetyka.

Nie ma mowy tu o cenie.
Z genetyką pochodzenie
bardzo ścisle jest związane,
ale też jest zakazane.

Bo wiadomo – takie czasy.
To już może dotknąć rasy
i skończyć się jak zły sen,
gdy wypłynie słowo – gen.

Skojarzenia z chromosomem
też muszą być utajnione,
by uchronić politykę
przed jajeczkem i plemnikiem.

Inaczej zaczną się czystki.
Krzyk podniosą feministki,
a skundlona część narodu
zacznie szukać swego kodu.

Uchwalić? Czy nie uchwalić?
Na Walonię trzeba zwalić!
Zmienić sposób i podejście.
Rzecz wprowadzić tylnym wejściem.

Advertisements

Informacje o Marek Gajowniczek

Piszę wiersze https://marekgwwa.wordpress.com
Ten wpis został opublikowany w kategorii Żartobliwie i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s