Coś się jednak zmienia

Historia stara. Proces Tatara.
Srebro i złoto. Dolary.
Przybyły z trumną do rąk Komara.
Był proces. Wysokie kary.
Na ulicy Konopackiej nie ma już bezpieki.
Konopacka wiozła złoto po drogach dalekich.
Rajd Dakarski przeniesiono, bo w rejonie wojna.
Za bank zapłacono słono. Unia niespokojna.
Dziwnie wszystko jest splątane. Gdzie są tony złota?
Trumny do nas powróciły, a czy FON też dotarł?
Lekką ręką zapłacimy za nic – za udziały.
Pochowamy i uczcimy, a służby milczały.
Projektów na razie nie ma. Marnieją dotacje.
Banki to dyskretny temat. Wydano kolację.
Paliwo idzie do góry i ubezpieczenia.
Spadł deszcz wielki z małej chmury.
Coś się jednak zmienia.
Na ulicach przepychanka. Buńczuczne wezwania.
O tym złocie – krótka wzmianka. Może są starania.
Złoty Pociąg przysypany na łopatę czeka.
Czekają nas wielkie zmiany. Bunt wszczyna bezpieka.
Chodzi pewnie o destrukcję. O plany Sorosa.
Kodowaną rewolucję. Kredyt znowu zdrożał.
Po paradzie w kontrwywiadzie zeznają Dwójkarze.
Miesięcznica wieniec kładzie. Zepchnięci pałkarze.
Tracą dawne przywileje. Sejm może ustąpi.
Góra złota nie rdzewieje. Deszczyk z nieba siąpi.
Dziwnie wszystko jest splątane – złoto, FON i FOZZ.
A co na to wójt z plebanem? – Całujcie psa w nos!

Advertisements

Informacje o Marek Gajowniczek

Piszę wiersze https://marekgwwa.wordpress.com
Ten wpis został opublikowany w kategorii Osobliwie, Żartobliwie i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s