Zadowoleni pogrążeni

magdalenka

Nie płynie z tego żadne dobro.
Źle świadczy o kulturze.
Dodadzą – ujmą wstęgę modrą.
Dostawią cegłę w murze.
Pożytku z tego nikt nie wskaże,
a o szkodzie nie powie.
O żadnej winie, ani karze
nikt nie pomyśli sobie.

Tylko wybranych kilka osób
grosz weźmie za zasługi.
To także jest na życie sposób,
gdy jedni czerpią z drugich.
Puste programy się wypełni.
Może dyskusję wzbudzi.
Zobowiązanie jakieś spełni,
lecz nie ma nic dla ludzi.

Odbiera im się sny wspaniałe
ośmieszając legendy.
Co było wielkie – jest już małe,
a urósł cień komendy.
Jednych to cieszy, innych boli,
a wszystkim brzemię ciąży.
Ta prawda tłamsi, nie wyzwoli
i raczej nas pogrąży.

Advertisements

Informacje o Marek Gajowniczek

Piszę wiersze https://marekgwwa.wordpress.com
Ten wpis został opublikowany w kategorii Osobliwie i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s