Spadła gwiazdka z błękitu

len_voeux

Spadła gwiazdka z błękitu.
Nagle. Wprost do kanału,
a grono celebrytów,
jakby w napadzie szału,
się rzuciło w te wiry,
jakie upadek stworzył,
a w ruiny Palmyry
ktoś ładunki podłożył.

Ludzka fala wezbrała.
Przeszła przez Lampedusę
i rządami zachwiała
i się wznosi ku górze.
Niesie pomruk sprzeciwu.
Dotarł już do Brukseli,
a tak groźnych porywów
jeszcze w niej nie widzieli.

Nie chcą uznać niczego.
Podważają wyniki
swego oraz obcego,
a także Ameryki.
Spadła gwiazdeczka złota.
Może reszta też zgaśnie?
Wrzask podnosi hołota,
że to przez Polskę właśnie!

Advertisements

Informacje o Marek Gajowniczek

Piszę wiersze https://marekgwwa.wordpress.com
Ten wpis został opublikowany w kategorii Osobliwie, Przeciw i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s