Złożenie do grobu

złożenie do grobu

Złożono do grobu.
Nie było sposobu,
by można go było otworzyć,
ale pilnowano,
bo bardzo nie chciano
rozważań i przypuszczeń mnożyć.

Pilnowały straże,
by echa wydarzeń
nie dotarły czasem do Rzymu.
Zmilkły w Europie,
bo co się zakopie,
to człowiek z pamięci wymaże.

Idziemy. Święcimy
i na grób patrzymy.
Na kamień, co serca przyciska,
ale dziś już wiemy
i oczekujemy…
z nadzieją, bo prawda jest bliska.

Padło wczoraj zdanie,
że ” Krzyż zawsze na – Nie! -”
Dla nietolerancji być musi.
„Na -Tak! – dla miłości”,
ale ludzie prości
wciąż czują, że trudno żal zdusić.

Kochamy Ofiarę.
Wiemy, że zamiarem
też boskim to Misterium było.
By Jezus wstał z grobu.
By poznał Go ogół.
By słowo się wypełniło!

Advertisements

Informacje o Marek Gajowniczek

Piszę wiersze https://marekgwwa.wordpress.com
Ten wpis został opublikowany w kategorii Nie gaście!, Światełka i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Złożenie do grobu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s