O sądzie i Darku Bondzie

p8g4x414442se5myu38fqfe4j1d1fi4k

Rzekł Bond Darek:
Słuchaj stary…
Ktoś oskarżył twego syna.
Tego mi nie przypominaj!
Kto wierzy kryminaliście?
Sąd oddalił… Słyszeliście!
Nasi go przesłuchiwali…
Może już się dawniej znali?
Jakby ktoś się przy tym uparł –
łatwiej było znaleźć słupa,
a na dodatek fachowca.
Może znali się od chłopca
i gdy jeden wpadł w kłopoty,
drugi mógł coś wiedzieć o tym?
Było dawno. Zmieńmy temat.
Takiej sprawy u nas nie ma,
a gdy jacyś oskarżali –
nasi wszystko oddalali!
Sąd donosom nie dał wiary!
Na Komisji…Słuchaj stary…
choć to dawno i zza kratki,
wyszły jednak ładne kwiatki.

Reklamy

Informacje o Marek Gajowniczek

Piszę wiersze https://marekgwwa.wordpress.com
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s