Niebieski Mauritius

filatelia

Kiedyś głośno o nich było,
a teraz się uciszyło.
Cisza lepiej służy za to
hobbystom i pasjonatom.
Związek ich przetrwał na świecie,
choć niewiele o nim wiecie.
Nie ma go na żadnych listach.
Wiersz jest o filatelistach,
co przetrwali do tej pory,
zachowując wielkie zbiory.

Już niejedną dały lekcję
ich zasoby i kolekcje.
Nieustannie trwa wymiana.
Najcenniejsza, nie jest znana,
bo dotyczy wąskiej sfery,
która chroni swe klasery.
Bywają zyski i straty,
podróby, falsyfikaty
oraz tak zwane kancery,
oszustwa, brzydkie numery.

Cenne wciąż są błędodruki,
koperty, stemple, nadruki
i wszystkie kompletne zbiory
gromadzone do tej pory.
Zbieraczy męczy pokusa,
żeby mieć Mauritiusa,
bo jest bogactwem w kryzysie,
więc niebieski wszystkim śni się,
Kosztuje grube miliony.
Dla nich to raj utracony.

Advertisements

Informacje o Marek Gajowniczek

Piszę wiersze https://marekgwwa.wordpress.com
Ten wpis został opublikowany w kategorii poetry i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s