Miesięczne archiwum: Lipiec 2017

Zamordowano Wolę

Musiała Wola polec. Zamordowano Wolę cywili, kobiet, dzieci. Nie opiszą poeci, czym Naród jest bez woli. Czas jednak nie pozwolił zapomnieć mordowania. Już w pierwszych dniach Powstania zamordowano Wolę. Nie nauczano w szkole, lecz babki pamiętały, Kałmuków i oddziały przybyłe … Czytaj dalej

Opublikowano poetry | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Tyle hartu, tyle Ducha…

Tylu chłopców, tyle dziewcząt, tyle akcji śmiałych. Pomoc mogła nadejść zewsząd. Rządy ją wstrzymały. Nie przyleciała Brygada. Armaty nie grały. W powietrzu wisiała zdrada. Zamiary czekały. Tyle hartu, tyle Ducha, odwagi i chwały, a za Wisłą cisza głucha. Wolność szła … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 1 komentarz

Nie! – dla Szkopa

Geld wraz Goldem na Izoldę obrócili oczy. Na Tristiana spadła ściana. Potop go zaskoczył. Schudła Berta u Zylberta. Przepadł wdowi grosik. Śmierć poetom! Padło veto. Niemiec nie przeprosi! Bal na budach gra na dudach. Do kupienia złuda. Poszedł Jarek na … Czytaj dalej

Opublikowano poetry | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Kaznodziejski kram

Po ile chodzą guldeny? Spytała szypra caryca. Lojalność dziś nie ma ceny. Zna ją tu każda ulica. Zna każdej kopuły brzuszec. Wojenny Port, Długi Targ, Sąd, który skruszał, jak kruszec, gdy palec jej dotknął warg. Jest Jarmark Dominikański ze stołem … Czytaj dalej

Opublikowano poetry | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Rozum utknął na wakacjach

Jest już nowa sytuacja. Rozum utknął na wakacjach. Sprzeciw skrył się w dobrej wierze. Obawy są na spacerze. Wyszła z głowy demokracja za nią pamięć o wariacjach oraz plan wielkich zamierzeń. Nie ma śladu dawnych zderzeń. Biega pasek po sensacjach. … Czytaj dalej

Opublikowano poetry | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Gdzie jest capo di tutti capi?

Czy znacie macki hybrydowe, niezliczone – pozarządowe? Stowarzyszenia, kluby, fora? Kto znajdzie wolność w nowotworach? Infekowały demokrację zrzeszenia, akcje i fundacje, serwery, strony i portale, deklaracjami samych zalet, tworząc w narodu zdrowym ciele światłych umysłów karuzelę. Na miejscu skompromitowanych zjawiało … Czytaj dalej

Opublikowano poetry | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Nikomu nie jest wesoło

Czy Prezydent Dobrej Zmiany, może być szantażowany, czymś, co mogło być nagrane, kiedy były oddawane w rannych godzinach kwietniowych klucze sejfów pałacowych? Zajechała tam ekipa, jakiej lepiej nie spotykać i wiele osób nie żyło. Co się wówczas nakreciło, może przydać … Czytaj dalej

Opublikowano poetry | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Ze względu na wzgląd

Politycy na urlopie. Sprawiedliwość przy wykopie. Samorządzić chciałeś chłopie? Krajem rządzi sąd! Szantażyści – Timmermanse dają mu ostatnią szansę. Ułaskawiony awansem kleksem zakrył błąd. Polityka ciepłej zupki. Ślimak wyszedł spod skorupki. Pan Prezydent patrzy w słupki. Czy pójdą pod prąd? … Czytaj dalej

Opublikowano poetry | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Pałac oświeconych

Gdy podsądny z nadsądnym wiedli długie spory, chwiały głosem rozsądnych przeszłości potwory z ramionami długimi, rzędem dziwnych znaków i służbami obcymi starszyły Polaków. Spawiedliwość w tym czasie była na urlopie i potrzebny był prasie wiersz – do bicia chłopiec, by … Czytaj dalej

Opublikowano poetry | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Kopnął Tadek tate w zadek…

Kopnął Tadek tate w zadek. Uznano to za przypadek. Spokój zarządziła mame. Emocje są wyciszane. Apel jednak nic nie pomógł. Obrażono pana domu! Aby śmiechom kres położyć – Niemiec kopniaka dołożył. Teraz wszyscy przeciw niemu i jest w domu po … Czytaj dalej

Opublikowano poetry | Otagowano , , , | Dodaj komentarz