Lato do odczytania

9837_polska_mazury_jezioro_nidzkie

W Zgonie, koło Newerlego,
Niedaleko „Prania”,
Czeka lato na śmiałego.
Wciąż do odczytania.

Gęś Zielona Gałczyńskiego
Chodzi po przystaniach.
Lato czeka na każdego,
Kto nie zmienił zdania.

Kto ma jeszcze siły dosyć,
By wołać na puszczy.
W chłodnym Mokrym nogi moczyć,
Hukając jak puszczyk.

A jest na co pohukiwać,
Choćby z głębin lasu,
Bo problemów nie ubywa.
Szkoda na nie czasu.

Lepiej śladem Ildefonsa
Leśnym duktem błądzić,
Niż złośliwym słowem kąsać:
Co pan o tym sądzi?

Nic nie sądzę, prosze pana…
Lato na mnie czeka!
Myśl o Zgonie – zwykły banał
I temat jak rzeka.

Reklamy

Informacje o Marek Gajowniczek

Piszę wiersze https://marekgwwa.wordpress.com
Ten wpis został opublikowany w kategorii poetry i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Lato do odczytania

  1. Elżbieta pisze:

    „Gęś Zielona Gałczyńskiego / Chodzi po przystaniach.”
    – dzięki takim wierszom Marka Gajowniczka od razu poprawia nam się humor 🙂 …
    I wracamy do tego, czego nie chciało nam się uczyć w młodości…:)

    I tak np. Filon i Laura – Konstanty Ildefons Gałczyński

    Laura: (panicznie) Dwudziesta trzecia piętnaście. Gdzie jesteś, najdroższy?

    Dobrze Poinformowany Facet:
    Lauro, daremnie patrzysz na zegar.
    Filon nie przyjdzie. Idź dalej.
    A to klaskanie, co się rozlega,
    to żona go w gębę wali.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s