Archiwa kategorii: Czule

Może to nie jest Portofino…

  To bardzo małe jest miasteczko. Musiałaś przebyć drogi szmat. Szukać takiego by ze świeczką. Małe miasteczko – nasz cały świat. Tamtego roku po kolacji wieczór wyciągnał mnie na rynek. Nie mamy żadnych tu atrakcji. Tylko kościółek, sklep i gminę. … Czytaj dalej

Opublikowano Czule, Osobliwie | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Niewinny złodziej

Pewien niewinny złodziej buszował tu od lat. Podstępnie, niemal co dzień uczucia paniom kradł. Uwagi nie był godzien. Lekceważył go świat, a ten niewinny złodziej do ludzkich serc się wkradł. Uczynił łez powodzie. Nie wyszedłby zza krat, a jednak wciąż … Czytaj dalej

Opublikowano Czule | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Kochanie

Są takie dni, gdy serce drży z obawy o podniety. Wtedy i ty zamykasz dzwi otwarte dla poety. By nie za wiele słów w kościele słyszanych się spełniło. Żeby pogrzebem to wesele czasem się nie skończyło. Jest coś tam – … Czytaj dalej

Opublikowano Czule | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Tachywariat

Na mnie nie czekaj! Na mnie nie czekaj. Zobacz, kto koło mnie śpi. Droga jest przecież niezbyt daleka. Nie czekaj! Niech jeszcze śni. Na mnie nie czekaj! Na mnie czekaj. Na próżno kryjesz swą twarz. Przyjdź nieco później. Zostaw człowieka. … Czytaj dalej

Opublikowano Czule, Osobliwie | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Rozmowa liryczna

Jak masz na imię ślicznotko? Eutanazja? Naprawdę? Uśmiechasz się do mnie słodko. No… może nawet i wpadnę. Nie obiecuję na pewno, bo czekam na kwotę wolną, a skąd masz tę nutę śpiewną i czy mi… z tobą… już wolno? Ty … Czytaj dalej

Opublikowano Czule | Otagowano , , | 1 komentarz

Viens, viens…

Wiem, wiem – będę bohaterem. Wiem, wiem – zaświecę orderem. Wiem, wiem – wtedy spojrzysz milej. Wiem, wiem – sława to przywilej. Dzisiaj na mnie nie postawisz i jak kot się z myszką bawisz. Wiersz przechodzi ci przez ręce. Żądasz … Czytaj dalej

Opublikowano Czule | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Jesienna miłość

Jesienna miłość błyszczy czerwienią. Jej odcieniami buki się mienią. Przyziemna szarość w brązie się nurza, Rozkwitły wrzosem wichrowe wzgórza. Zmierzch lekką mgiełkę na łąki kładzie. Pomrukiwania niosą się w stadzie żubrzych zalotów, napiętych karków, a obok łanie. Stoją jak w … Czytaj dalej

Opublikowano Czule | Otagowano , , | 1 komentarz